I od kilku już dni jest dostępna aktualizacja dla mojego Kindle.
Co ona wprowadza:
-- FreeTime (w menu Kindle FreeTime) - to opcja, która pozwala założyć dziecku w pewnym sensie profil, gdzie rodzice będą mieli możliwość wyboru książek jakie dziecko będzie miało do przeczytania, osiągnięcia, czy czas jaki dziecko powinno spędzić nad czytaniem. Aby ta funkcja działała trzeba połączyć się z internetem.
-- Goodreads - to portal ala lubimyczytac.pl, gdzie możecie oceniać książki, które przeczytaliście, widzieć postępy waszych znajomych z listy itd. innymi słowy portal, który ma integrować ludzi, którzy mają kindle w społeczność czytającą - od wersji 5.4.4 w kindle paperwhite (pierwsza wersja) macie możliwość integracji czytnika z tym portalem i swoim kontem Amazon.
-- Kolekcje w chmurze - obecnie kolekcje będą synchronizowały się w chmurze, co oznacza, że jeśli mamy dwa czytniki podłączone pod jedno konto Amazon, to na obu czytnikach dana kolekcja będzie widoczna.
Czytnik nie pyta się o pozwolenie czy tego chcemy, robi to z automatu. Co może powodować zamieszanie na liście naszych książek.
-- Page Flip - nic innego jak opcja przeskakiwania pomiędzy rozdziałami lub szybkie przemieszczenia się (bez ciągłego pacania brzeg ekranu) po książce - jeśli ktoś zna lokalizację.
-- zmiany w zakładkach, "podkreśleniach", notatkach i odnośnikach - od teraz są dwie metody "zaginania kantu książki" - tak jak wcześniej, po przez pacnięcie w prawy górny brzeg, lub poprzez wywołanie górnego panelu i pacnięcie w ikonkę (obok share). Od teraz do naszych zaznaczeń mamy dostęp z poziomu wyboru rozdziału. Warto napisać, że aktualizacja wprowadza możliwość sprawdzenia danej frazy w Wikipedia (wymagane połączenie z internetem). Od nowej aktualizacji mając odnośnik w książce (numerek nad jakimś wyrazem) nie zostaniemy przeniesieni na ostatnią stronę z listą każdego odniesienia, ale zostanie ono pokazane w formie powiadomienia.
(zamiast małego rogu, który się zaginał, "kokardka")
(wcześniej przenoszeni byliśmy na stronę z odniesieniami, obecnie pokazują się ona w formie "dymku"/powiadomienia.)
-- Inteligentne wyszukiwanie - nie sprawdziłem, ale wierzę na słowo, że takowe jest ;)
-- Vocabulary Builder - to coś na zasadzie nauczyciela słówek, gdzie zaznaczone przez nas słówka możemy później powtórzyć i sprawdzić naszą pamięć. Funkcja działa w oparciu o połączenie z internetem.
Czy to wszystko?
Nie.
Po aktualizacji (inne zmiany):
...w momencie przytrzymania przycisku wygaszenia przez około 6 - 8 sek. pojawia się okienko gdzie możemy wybrać: czy chcemy wykonać restart urządzenia, czy może całkiem zgasić czytnik.
...lokalizacja miejsca przy rozdziałach w spisie rozdziałów.
...mam wrażenie, że doszła nowa czcionka do wyboru, czy tylko mi się wydaje?
... "burdel" w menu - inaczej tego nazwać się nie da. Przed aktualizacją, pozycje w menu miały jakiś sens, obecnie go nie mają. I dlaczego Settings (ustawienia) są podkreślone grubszą kreską?
...dziwne znaczki w dziale cloud (nawet bez połączenie z wifi) - czy oznaczają one, że to nowa pozycja, czy może pozycja możliwa do pobrania?
Nowa aktualizacja to tak naprawdę nadrabianie tego, co znalazło się w Paperwhite drugiej wersji/drugiej generacji. Ale widać ewidentnie, że producent czytnika chce zmusić czytelników do aktywniejszego korzystania z usług internetowych na urządzeniu. Bo jak wcześniej, wejście w opcje ustawień kont sieciowych pozwalało nam na to, gdzie można było wybrać dane konto: twitter, czy facebook, tak teraz czytnik od razu prosi o połączenie z internetem. Nauka słówek (synchronizacja przy wykorzystaniu konta Amazon), czy sprawdzenia fraz w Wikipedii, to także obowiązek bycia podłączonym do internetu.
Zmiany są jak najbardziej na plus, choć nie wszystkie wyszły chyba tak jak powinny (np. menu).
Jednak mimo wszystko brakuje mi w tym czytniku kilku opcji, które umiliłyby życie np.:
1. Opcja ustawienia czasu do wygaszenia lub całkowitego zgaszenia czytnika.
Czytnik zostawiony sam sobie wygasza się po pewnym czasie, ale ten czas jest na tyle wg. mnie długi, że można by go było skrócić lub dać możliwość ręcznego ustawieniach. Prosta opcja, a jaka przydatna.
2. Zaokrąglenia i obłości. Zastanawiam się, czy zaokrąglenie kantów menu lub górnego panelu to tak wiele dla programistów Amazona? Bo kiedy tylko widzę te kanty mam wrażenie, że cały ten system jest trochy... ciosany siekierą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz